Joan Miró

Za pomocą kolorowych nici wyprowadzał mnie z labiryntu zła i nienawiści. Byłam jego modelką, muzą, tancerką, przyjaciółką, kochanką, córką. Dodawał mi czerwieni. Spoglądał w oczy i widział tęsknotę. Podarował mi górski kryształ. Zdzierał ze mnie gorset i rozbijał mnie na części. Kolory wówczas przekrzykiwały się plamami. Czuł zapach czasu, żywił Dowiedz się więcej