Dziennik lektur
Marto od Smoków
Marto od Smoków Kiedy wychodzi nowa powieść, zawsze z niepokojem wyczekuję refleksji czytelników na jej temat. Bardzo je sobie cenię, szczególnie to pisane „na gorąco”, kiedy to spontanicznie czyni się konkretyzacje, przywołuje własne przeżycia. Miło mi też, kiedy mam pozwolenie, by te wrażenia zacytować. Tym razem słowa od Alicji Nogi. Czytaj dalej…
