Zbiór opowiadań Marty Fox, w którym znalazły się utwory dotąd niepublikowane oraz te, które zostały już wcześniej wydane. Każde opowiadanie poprzedza motto w formie wiersza Autorki. Na okładce, a także pomiędzy opowiadaniami wykorzystano fotografie Janusza A. Stobińskiego.

Moja Kobieta Winna Grzechu, miłości pełna – stoi przede mną. W jej oczach siedzi demon – ten sam, który opętał Joannę, Matkę, tę od Aniołów. Moja kobieta przytula się do mnie i mówi: Nie chcę być bez ciebie, nawet jeśli będę.

* * *

Ciotka była jak cytata fregata, zamaszysta i w biodrach, i w dupie, bo najważniejsze, to mieć na czym siedzieć, czym oddychać i w kontaktach między ludźmi robić użytek z szerokich pleców. Ciotka była jak orzeźwiający wiatr i zielona pietruszka, którą hodowała w podłużnych donicach, wystawianych na szerokich parapetach. Ciotka była jak francuska flaga blublaróż. Niebieska i biała, czyli pogodna i kojąca. Tylko czasem diabeł w nią wstępował i wtedy purpurowiała różanymi licami, czerwonymi plamami na szyi i dekolcie. Kiedy wykrzyczała swoje, wracała do spokojnych kolorów, jasności na czole i słów ulubionych piosenek: Cicha woda brzegi rwie albo Bella, bella donna, wieczór taki piękny.

* * *

Jak było naprawdę, nie wiem i już nigdy się nie dowiem. Pamięć jest kluczem, pozwala zamienić życie w opowieść. Już nie uciekam nigdzie i w nic, nie wykradam sobie życia, nie wykłamuję innym. Pamięć robi ze mną co chce, ale ciało i tak swoje pamięta, bo na nim zapisany jest każdy wybór, odciśnięte każde słowo.

 

 

Kobiety winne grzechu. Wydawnictwo Naukowe Śląsk. Katowice. 2021.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.