Bez kategorii

Nie przypuszczałam

Nie przypuszczałam

 

Nieprzypuszczałam, że dożyję czasów, kiedy zostanę babcią trzech budrysów.

Nie śniło misię nawet, bym mogła być pisarką.

Niewyobrażałam sobie, bym prowadziła samochód i jeździła nim po całej Polsce.

Niewierzyłam, że mogłabym prowadzić własną firmę.

Że telewizjamoże mieć 100 kanałów.

Że wymyślonyzostanie telefon komórkowy.

I Internet.

Że granicezostaną otwarte i będę podróżować.

Lataćsamolotem.

Że papieżemzostanie Polak.

Żeprezydentem USA czarnoskóry człowiek.

Że będziemożna nie kryć się ze swoją orientacją seksualną.

Niewierzyłam, że napiszę więcej niż jedną książkę.

Nieprzyszłoby mi do głowy, że będę ważyć więcej niż 55 kg.

Że ZofiaChądzyńska, wspaniała tłumaczka Cortazara,

będzie telefonować do mnie po to, by pogadać.

Niewierzyłam, że potrafię to i tamto.

Że będęskrzywdzona bardziej niż byłam.

Że przeżyjęoperację.

Że będęwalczyć nie tylko z chorobą.

Że będę znaćtylu wspaniałych ludzi.

Że będękochana nie tylko za posłuszeństwo.

Że wrzesień tego roku będzie aż taki słoneczny.

Nieprzypuszczałam, że potrafię trzasnąć drzwiami i tupnąć.

Prosić owybaczenie.

Przeklinaćsiarczyście.

Pisaćwiersze.

Upiecszarlotkę.

Mieć tyleosób do kochania.

Itd.

 

 

in / 84 Views

13 komentarzy

  • ~Magda 2 października 2011 at 22:42

    Witam Pani Marto, spotkałam się z Panią prawie 9 lat temu, odwiedziła Pani wówczas moją szkołę w Opolu. W tym czasie przeczytałam praktycznie wszystkie książki z serii Pierwsza Miłość, ale niestety żadnej nie miałam na własność, oprócz jednej z Pani autografem 😉 Jestem w trakcie kompletowania swojej biblioteczki książkami które w moim życiu są bardzo ważne, bardzo chciałabym żeby książki z wyżej wspomnianej serii również się w niej znalazły, lecz powiem szczerze że mam niebywały problem z znalezieniem ich. Sprawdzałam prawie we wszystkich możliwych księgarniach internetowych, ale nakłady są wyczerpane. W związku z tym mam do Pani prośbę o małą podpowiedź gdzie mogę je znaleźć. Pozdrawiam Magda

    Reply
    • Marta 2 października 2011 at 22:53

      Pani Magdo, proszę mi napisać konkretnie, o które tytuły Pani chodzi. Bo wedle moich rozeznań tylko kilka tytułów to wyczerpane nakłady i wznowien nie będzie ( np. felietony Listy spod kapelusza, Zdarzyć się mogło…( o W. Szymborskiej), Nie jestem, ktora wszystko zniesie, tomiki poetyckie – ale – za to teraz jest nowy “rozmowy z Miró). Wszystkie powieści są ciągle wznawiane. Pozdrawiam serdecznie.

      Reply
  • ~a. 3 października 2011 at 00:30

    To jest dla mnie najpiękniejszy tekst na blogu.dziękujęanula

    Reply
    • ~Weronika 5 października 2011 at 08:37

      Ale się podlizujesz.

      Reply
  • ~Jana 3 października 2011 at 21:20

    Im człowiek starszy, tym ta lista robi się dłuższa. Marto, pozdrawiam najserdeczniej.

    Reply
  • ~Paskudka rodem z... www.pasqdy.pl 4 października 2011 at 13:48

    Podpisuję się dwoma łapkami… Mnie pozostało do zrobienia to i owo oraz najważniejsze napisać i wydać książkę… A raczej zbiór opowiadań :-)… Dobrze mieć marzenia…

    Reply
    • ~Marta 5 października 2011 at 08:36

      Bez marzen ani rusz. Niech to najwazniejsze się spełni, tego życzę.

      Reply
  • ~babatendai 4 października 2011 at 23:02

    i właśnie te niespodziewanki są w życiu najciekawsze i najpiękniejsze..buziaki, Babo Babowata :*

    Reply
    • ~Marta 5 października 2011 at 08:35

      Wojtuś, a więc czytasz mnie jeszcze! Jak miło.Myslę o Tobie często.

      Reply
  • ~Asi 5 października 2011 at 20:27

    Pani Marta! Witam i już na starcie pozdrawiam 🙂 Właśnie jestem w trakcie czytania Karoliny XL i zadziwia mnie to, jak doskonale mnie pani zna…!Zastanawia mnie, jak wielu rzeczy, które będą ważne w moim życiu kiedyś, a o których teraz nie mam pojęcia? Będę częściej zaglądać, wrzucam w zakładki i zaczynam śledzić. Miło jest natrafić w sieci na ślad kogoś, kogo nazwisko do tej pory widziało się wyłącznie na papierze. Jeszcze raz pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów 🙂

    Reply
  • ~babatendai 5 października 2011 at 22:22

    Marteczko, czytam Cię często, myślę o Tobie jeszcze częściej- pozdrawiam z czułością Ciebie i Januszka 🙂

    Reply
    • ~Marta 8 października 2011 at 09:21

      Babatendai, to tak, jak my. Jesli bedziemy we Wrocławiu, uprzedzimy, moze uda nam się spotkac na rynku, bardzo bym chciala Cię usciskac nie tylko wirtualnie.

      Reply
  • ~babatendai 9 października 2011 at 20:42

    już się cieszę :)słoneczności, Marteczko, na ten chmurny czas!

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.