Bez kategorii

O co chodzi z liczbą 11 ?

 

Oco chodzi z  liczbą  11 ?

W tym roku występują takie oto daty:

 

1.1.11; 1.11.11; 11.1.11;11.11.11

 

      Zapewne te dziwności obiegły już wielu internautów w postacitzw. łańcuszka, jak kiedyś słynne papieskie „trzynastki”.

 Weź ostatnie dwie cyfry roku, w którym urodziłeś się, dodajTwój wiek w tym roku i wynik będzie wynosił 111 dla każdego!!!


       Zgodnie z chińskim Feng-shui – rok 2011  jest rokiem  pieniędzy. 

W tym roku czeka nas znamienny miesiąc październik.

Będzie w nim niedziel, 5 poniedziałków i 5 sobót.

Takie coś ma miejsce raz na 823 lata.

Właśnie te lata nazywane są „pieniężnymi workami”.

 

Tak więc życzę worka pieniędzy każdemu, kto go potrzebuje.

 

Fascynują mnie liczby, ale nie potrafię pojąć ich fenomenu.

W matematyce widzę poezję, nie rachowanie, tym niemniej nauki cudownie ścisłe,to dla mnie magia, przekraczająca percepcyjne możliwości.

 

Wiem tyle, ze  11 toliczba pierwsza.

A liczby pierwsze to takie liczby naturalne, które majątylko dwa dzielniki:

1 i samą siebie.
Liczby pierwszezastanawiały już starożytnych. W zasadzie nie da się chyba zajmować teoriąliczb bez otarcia się o liczby pierwsze. Starożytni mieli już dobre pojęcie otym, że każdą liczbę naturalną można przedstawić jako iloczyn pewnych liczbpierwszych i że rozkład ten jest jednoznaczny. Jest to tzw. podstawowetwierdzenie arytmetyki,
z którego wynika,że liczby pierwsze to swego rodzaju cegiełki służące do budowania innych liczbnaturalnych. Nie było sprawą oczywistą, ile jest liczb pierwszych. Euklidesjako pierwszy udowodnił, że w istocie jest ich nieskończenie wiele.

      Wypisanie kilku małych liczbpierwszych od razu nakazuje szukać innych wśród liczb nieparzystych (jedynąparzystą liczbą pierwszą jest 2). Dalsze próby znalezienia prostego schematuspełzają jednak na niczym. Rozmieszczenie liczb pierwszych wydaje się byćzupełnie chaotyczne.

      Czy da się jakoś określićrozmieszczenie liczb pierwszych tak, aby je łatwiej znajdować, wreszcie czyistnieje prosty wzór, który będzie je produkował? Odpowiedzi na te pytaniaokazują się być zaskakująco trudne i sięgają daleko w głąb matematyki.

I w to się już wgłębić niepotrafię, choć próbowałam.

O co więc chodzi  w roku 2011 z tymi 11?

Może to sprawa kryptografii zkluczem publicznym, może to sprawa potęg modularnych o wykładnikach będącychliczbami pierwszymi. Ponoć gdy bardziej się wgłębić w teorię liczb, todziałanie algorytmów kryptograficznych wydaje się trywialnie i geni

alnieproste.

Tyle, że ja nie umiem się wgłębić.

in / 9 Views

6 komentarzy

  • ~Ania 27 marca 2011 at 15:03

    Pani Marto, też dostałam ten łańcuszek i posłałam go dalej (bo lepiej być bogatym, niż biednym 🙂 ) Ale też nie wiem o co tak naprawdę w tym chodzi. W każdym razie życzę szczęścia i bogactwa 🙂

    Reply
  • ~pr 27 marca 2011 at 15:45

    Bardzo interesujący blog. Będę tutaj zaglądać częsciej. Pozdrawiam i zapraszam też do mnie: http://www.rogalinski.com.pl

    Reply
    • ~Marta 27 marca 2011 at 15:59

      Zapisalam się do Twojego newslettera, pozdrawiam.

      Reply
  • ~wandasz 27 marca 2011 at 17:32

    Pozwolę sobie zauważyć, że osoby, a właściwie osóbki urodzone już w XXI wieku, po dodaniu do dwóch ostatnich cyfr roku swojego urodzenia i liczby lat, które mają w tym roku – otrzymają wynik 11.

    Reply
  • ~Ola 28 marca 2011 at 21:32

    Nic niesamowitego z tym dodawaniem swojej daty urodzin i że wychodzi 11 nie widzę. Za rok w ’12 będzie wychodzić 12.

    Reply
  • ~marcinwlondynie 31 marca 2011 at 13:30

    hm, lubie odrobine magiczne myslenie i przyznaje, ze 11 od zawsze byla moja magiczna liczba.

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *