Bez kategorii

Heszcze słów kilka o herbatach

Jeszcze słów kilka o herbatach

 

      Najbardziej lubię czarne, aspośród nich Yunann i Lapsang. Ta pierwsza ma łagodny smak i zapach z akcentembardziej kwiatowym. Druga jest herbatą niezwykle intensywną, ostrą, dymioną. Nazywamją wędzoną.

Co ciekawe, do herbat czarnych zaliczana jest także herbata czerwona (Pu-erh). Ma charakterystycznyziemisty smak – nie lubię jej, choć może warto byłoby polubić, ma bardzokorzystny wpływ na przemianę materii.

      Dlaczego herbata czerwona jestzaliczana do czarnych?

Dlaczego te czarne jagody sączerwone, pyta dziecko. Bo są jeszcze zielone, odpowiada mama.

Czerwoność czy zieloność (hi hi)herbat zależy od procesu fermentacji, leżakowania, suszenia. Zielone zaczynamlubić, może dlatego, że dobrze mi robią na moją starość.

O białych herbatach wiem niewiele,poza tym, że są.

     Jeszcze lubię miętę i melisę.

Ich napary nazywane bywająherbatami, choć oczywiście nimi nie są. To napoje miętowe i melisowe, poprostu. Melisa jest cudna na spokojność, wypijam ją przed snem. A mięta jestcudna o każdej porze dnia, a także zbawienna, jak się zje za dużo, czego staramsię, rzecz jasna, nie wyczyniać.

in / 22 Views

Brak komentarzy

Napisz swoją opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *