Bez kategorii

Poszukiwania

 

Poszukiwania

 

      Ciągle czegośszukam, mimo że nie jestem bałaganiarą i mam rzeczy poukładane. Kto mnie zna,to wie, że nie ściemniam, jak mówią młodzi. Od dwóch dni szukałam ciemnychokularów. Leczniczych, ze specjalnymi szkłami progresywnymi i cylindrami. Szkłakosztują 1,5 tysiąca złotych, więc to była kosztowna zguba. Metodą Silvy je odnalazłam dziś rano.

      Tydzień temuzgubiłam medalik ze św. Ritą na srebrnym łańcuszku. To był już ostatni, jakimiałam, więc żal. Ale ponieważ zgubiłam już 2 wizerunki świętej w specjalnejoprawie, dwa medaliki, więc pomyślałam, że nie powinnam żałować. Gubię, bowidocznie komuś są bardziej potrzebne niż mnie. A może to znak, że powinnam pojechaćdo Paryża, bo ten medalik kupiłam w kościele św. Magdaleny? Od tygodnia noszę wtorebce figurkę św. Rity, którą dostałam od Remka.

      Wiem, dziwaczę.

No, cóż, mogę przez 40 lat nie chodzić do kościoła i nie praktykować, ale ześw. Ritą się zaprzyjaźniłam i lubię być z nią blisko.

Pół godzinytemu otworzyłam drzwi i medalik leżał na progu.

Nie było go tamani dzisiaj, ani wczoraj. Sprzątałam, wymiatałam spod wycieraczki. Godzinę temuwróciłam ze spaceru z psem, też go nie było.

Skąd się więcwziął teraz?

in / 32 Views

2 komentarze

  • czak192@wp.pl 4 września 2009 at 19:36

    Marto, a czy czasami nie robi Ci takich numerów – Januszek. Nie zdziwiłabym się, gdyby właśnie on, wkurzony ciągłymi – Twoimi szukaniami, czegoś, co gdzieś było a teraz tego nie ma. Jak znam facetów, to są zdolni do takich ” bezeceństw „. Ty myślisz, że to CUD,który, tylko Ciebie spotyka, a Janusz ma z tego ubaw! Bo co mu pozostało. Przepraszam za sarkazm, ale nie można wierzyć, jeżeli się nie ” wierzy „. Pozdrawiam, ściskam, Krystyna

    Reply
  • liliana_k@poczta.onet.eu 4 września 2009 at 22:39

    A ja będę się upierać przy cudach. To cud. Na pewno. Bo co innego?Tak, jak i cudem, znakiem, czymś nie do ogarnięcia, były „powroty” mojej broszki. Ginęła trzy razy i wracała w zupełnie nieodgadniony sposób.

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *