Bez kategorii

Maciej Melecki, poeta

Maciej Melecki, poeta

 

     W cyklu Mistrz Słowa prowadziłam dziś spotkanie z Maćkiem Meleckim.

Do kawiarenki w bibliotece przyszło 7 osób.

6 osób to odzew na moje zaproszenie + jakaś czytelniczka emerytka,wsłuchana, wpatrzona, jakby nie dowierzała, że o poezji można aż tak długo,zapalczywie i zachłannie rozmawiać.

Na koniec powiedziała, że było jej bardzo miło. Myślę, że tak właśnie jejbyło, bo wyszła zakręcona i zaczadzona, Maciej powinien być zadowolony, boprzecież o to mu chodzi, by jego poezja wchłaniała, by się poddawać je rytmowi,frazie, by nas obłapiała z każdej strony, wprowadzała w trans.

Cóż to była za rozmowa z tym Maciejem.

Zrozumienie w pół słowa, wyłapywanie niuansów.

– Maćku, twoje wiersze można byłoby rapować, to byłby rap – powiedziałamz podziwem.

Wojtek Brzoska spojrzał na mnie zdziwiony. Niedawno wydał swoje wiersze mówionena tle muzyki komponowanej specjalnie do nich.

– Słucham namiętnie rosyjskiego rapu i czuję, że wiersze Maćka brzmiałybyświetnie, a jaka głębia by w nich była.

– Trzeba by je dopasować – powiedział Wojtek.

– To znaczy przetłumaczyć na rosyjski – podsumował Maciek.

 

     Znów się zagapiłam i nie nagrałam tej rozmowy.

A Remek tyle razy mi gadał,że powinnam wszystko nagrywać. Byłaby to świetna rozmowa do pisma „Migotania,przejaśnienia”.

Dawno nie słyszałam, by poeta z tak wielką samoświadomością opowiadał otworzeniu, o pracy w języku, zgłębianiu jego znaczeń.

Pamiętam swój tok myślenia i pytania.

Zapiszę je. Czy Maćkowi uda się raz jeszcze powtórzyć to samo? Jeślinawet to samo, to na pewno nie tak samo. To tak, jakby stracić kilka strontekstu i pisać je od nowa. Wiem coś o tym, traciłam.

Maciej grał w filmie o Wojaczku, pisał do niego scenariusz.

Teraz jest autorem scenariusza do filmu na podstawie tekstówprozatorskich Becketta.

Główną rolę gra Krzysztof Siwczyk, ten sam, który zagrał Rafała Wojaczka.

 

Maciej Melecki

Urodzony w 1969 r. w Mikołowiepolski poeta i scenarzysta filmowy. Redaktor pisma Arkadia, pracownikInstytutu Mikołowskiego. Autor arkuszy poetyckich i tomów wierszy: Te sprawy(1995), Niebezpiecznie blisko (1996), Zimni ogrodnicy (1999), Przypadkii odmiany (2001), Bermudzkie historie ( 2005 ). Jego wierszetłumaczone były na języki: angielski, niemiecki, słowacki, francuski,słoweński. Współscenarzysta filmów: Wojaczek Lecha Majewskiego (w którymwystąpił też jako aktor), Autsajder, Dzień oszusta, Erwin zeŚląska. Redaktor tomu niepublikowanych wcześniej wierszy Rafała Wojaczka – Resztakrwi ( 1999 ) i współredaktor tomu krytyczno – wspomnieniowego Któryjest. Rafał Wojaczek w oczach przyjaciół, krytyków i badaczy (2001).

in / 10 Views

11 komentarzy

  • karolina2210@autograf.pl 5 maja 2009 at 16:59

    Iż „Karoliny XL” w Empiku jeszcze nie odebrałam, postanowiłam pójść dziś do Miejskiej Biblioteki i wypożyczyć „Świętą Rito..”, na której od dawna mi zależało. Wróciłam do domu i od razu przeczytałam 60 stron. Na więcej niestety nie mogę sobie pozwolić, gdyż nauka wzywa. Oderwałam się jednak na chwilę od WOS-u, biologii i angielskiego po to by napisać Pani parę słów. Zdziwiło mnie jedno ze zdań na początku książki: „…machanie przychodzi mi z trudem, ogromnym…”. Zdziwiło mnie, bo uważam, że ma Pani niesamowitą lekkość pisania, giętki język, a książki czyta się z łatwością i przyjemnością. Jak to możliwe, że czytelnik odnosi takie, a nie inne wrażenie, a autor powieści męczy się i gimnastykuje przy pisaniu? Muszę przyznać, że 7 osób to niewiele. Z drugiej strony, gdyby na spotkanie przybył cały tłum ludzi, to pewnie byłoby mnóstwo rzeczy, które rozpraszałyby słuchaczy i nie byłoby takiej atmosfery jak przy tych sześciu, czy siedmiu fanach poezji.. Pozdrawiam gorąco.

    Reply
  • monika.sk@poczta.onet.eu 6 maja 2009 at 17:32

    Witam:)chciałam napsiać, że książka doszła, już zaczełam czytać.Dziękuje za dedykacje:))Koperte sobie powiesiłam na tablicy korkowej hehe..:)Pozdrawiam cieplutko!Monik@

    Reply
  • nika_940@op.pl 6 maja 2009 at 21:16

    😉 Książka dotarła;) Dziękuje bardzooo;) Już zaczynam czytać;] Pozdrawiam Panią serdecznie;*

    Reply
  • asia39514@poczta.onet.pl 7 maja 2009 at 15:29

    Witam Pani Marto.Dziś Pani była w mojej szkole 🙂 CHyba Pani pamięta… Chciałam powiedzieć, iż od czasu tego spotkania, bardzo mi Pani książki przypadły do gustu!!! No i mam pytanie… Ile tak mniej więcej kosztują te dwie ostatnio wydane książki??? (Karolina XL, Kaśka Podrywaczka.)Byłabym wdzięczna za odpowiedzPozdrawiam

    Reply
    • karolina2210@autograf.pl 7 maja 2009 at 17:07

      Asiu jestem pewna, że Pani Marta pamięta, że była dziś u Ciebie w szkole 🙂 Wiem, że pytanie nie było kierowane do mnie, ale z chęcią pomogę. Książki: „Karolina XL” kosztuje w Empiku niecałe 19 zł, a „Kaśka Podrywaczka” około 22 zł.Pozdrawiam.

      Reply
  • sloncewramionach@onet.eu 10 maja 2009 at 10:50

    Droga Pani Marto – wyslalam Emaila na podany adres – niestety moj komputer nie wysyla maili – co za tym idzie nie otrzymala pani mojej poczty.(wyslalam dwa listy) Jedyna droga jaka chwilowo moge sie porozumiewac oprocz telefonow to „nasza klasa”. Aleksandra Zachariasz matura73 IV LO im. Mikolaja Reja w Zabrzu. Prosze o jakis kontakt. Z pozdrowieniami A. Z.

    Reply
    • Marta 11 maja 2009 at 16:56

      Nie rozumiem. komputer nie wysyla mejli? Przeciez jest Pani podłaczona do sieci,jak widze,skoro tutaj mogla Pani się odezwać.Jestem przeciwniczką Naszej Klasy, dlatego nie zarejestrowalam się w tym portalu. Poczekajmy więc az pani bedzie miala dostęp do sieci. Pozdrawiam.

      Reply
      • sloncewramionach@onet.eu 11 maja 2009 at 17:30

        …ja tez nie rozumiem, dlaczego tutaj moge „korespondowac”, na naszej klasie tez, a yahoo przyjmuje poczte (dostaje listy i moge je czytac) – a moje odpowiedzi zostaja gdzies zawieszone w czasie i przestrzeni?!? Czekam, az moj syn sie zjawi i pomoze rozwiazac ten problem – wtedy sie odezwe. Czekam z niecierpliwoscia na ksiazke:-)))Pozdrawiam serdecznie

        Reply
        • Marta 11 maja 2009 at 19:18

          Ale przeciez Pani mi nie podala adresu, na ktory mam wyslac ksiązkę !

          Reply
          • sloncewramionach@onet.eu 14 maja 2009 at 11:19

            Chetnie to zrobie – tylko nie wiem jaka droga. Czy tutaj bez obaw mozna podac swoj adres?Pozdrawiam serdecznie

          • Marta 16 maja 2009 at 10:44

            Powiem Pani szczerze, ze nie rozumiem tego, co się dzieje w naszej korespondencji i to z Pani strony. Jesli Pani ze swojego komputera nie moze napisac na moj adres, ktory podawałam, to są inne komputery na świecie, wystarczy tylko skorzystać. Juz mi się nie chce tutaj gadac po próżnicy, tracić czas na pisanie, sprawdzanie, podpowiadać rozwiązania. To Pani powinna byc osobą zainteresowaną bardziej. Mam odczucie jakby to była jakas paranoja ten kontakt miedzy nami i to bez zazywania leków.

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *