Bez kategorii

List, który wzrusza

  Kiedy dostaję taki list, jak ten poniżej, myślę, że jestem szczęściarą.

I chce mi się pracować w dwójnasób.

Dziękuję, Aniu, moja nieznajoma Czytelniczko.


   Witam serdecznie,

jestem troszkę wyrośniętą, 22letnią czytelniczką Pani książek. Pamiętam, gdy po raz pierwszy sięgnęłam po Magdę.doc. Była pierwszą powieścią, która mnie w jakiś sposób zaczarowała. Od pierwszej lektury minęło parę ładnych lat, zarówno do Magdy jak i Pauliny wracałam kilkunastokrotnie, za każdym razem dostrzegając coś nowego.

     Piszę do Pani, ponieważ chciałabym powiedzieć: dziękuję. Dziękuję za ciepło, siłę i wiarę w człowieka, zawarte w tych właśnie dwóch książkach.

      Dziś sama zostanę mamą.

Nie wiem, jak dam sobie radę z tym wyzwaniem, mam milion pytań, wątpliwości. I właśnie dziś, jako przyszła mama, ponownie sięgnęłam po Magdę.doc.

     I poczułam się silna.

Poczułam, że dam radę!

Wiem, że nie ma na świecie nic ważniejszego niż ten malutki człowieczek, który we mnie rośnie!

Dziękuję.

Ania

in / 23 Views

11 komentarzy

  • claire_massimo@onet.eu 28 kwietnia 2009 at 16:23

    Miło widzieć, że listy czytelników, nie są pisarzowi obojętne.(przejaw człowieczeństwa! 😀 ) 7 maja, na spotkaniu autorskim w Kamieńcu Ząbkowickim, proszę spodziewać się na paru pytań, ze strony gimnazjalistki w czarnym meloniku. Wydaje się, że mamy ze sobą wiele wspólnego. ;)Przy okazji zapraszam na swojego bloga: http://clairemassimo.blog.onet.pl i polecam zwiedzenie kamienieckiego pałacu oraz kościoła. 🙂

    Reply
    • claire_massimo@onet.eu 28 kwietnia 2009 at 16:26

      z rozpędu podałam zły adres. ten jest właściwy: http://clairemassimo.blog.onet.pl

      Reply
      • claire_massimo@onet.eu 28 kwietnia 2009 at 16:34

        Ale ze mnie fajtłapa, spamuje już pani bloga! Mój komputer ma widocznie dosyć ciągłego wystukiwania literek, cyferek i Bóg wie, jakich jeszcze innych znaków przeplatanych rozkminionymi emotkami! 😀 W każdym razie, na końcu adresu ma być .pl Tak więc przepraszam za swoje roztrzepanie i do zobaczenia 7 maja w Gminnym Centrum Kultury!

        Reply
        • Marta 29 kwietnia 2009 at 06:57

          WEszłam na bloga. Zyczę wytrwalości w jego prowadzeniu, a w pisaniu wierszy wiecej samodzielnosci. Do zobaczenia, pozdrawiam serdecznie.

          Reply
  • jagoda_ka@onet.eu 28 kwietnia 2009 at 17:46

    Ale miałam nosa 🙂 Właśnie dzisiaj po raz kolejny sięgnęłam po „Paulinę.doc”, którą zdążyłam już całą przeczytać i postanowiłam zajrzeć na Pani bloga. A tu proszę, akurat list od czytelniczki, która również pisze o „Paulinie.doc” oraz „Magdzie.doc”. Szczerze powiem, że obie książki są wspaniałe, zawsze wywołują u mnie jakieś dziwne roztkliwienie i tęsknotę… za czym? Pani chyba najlepiej wie, za czym może tęsknić kobieta. Zresztą, ujęła to Pani w „Paulinie.doc”. Również podziękuję, jak Czytelniczka w Pani notce, za możliwość przeżywania „mocniej emocji” czytając Pani książki. Pozdrawia serdecznie.

    Reply
    • Marta 29 kwietnia 2009 at 06:58

      A wczoraj juz wyszła „Karolina XL”. Pozdrawiam.

      Reply
  • monika.sk@poczta.onet.eu 28 kwietnia 2009 at 22:49

    ja też chciałam przeczytć ostatnio „Paulinę.doc” bo tej akurat książki Pani nie czytałam.książka super jest ale niestety gdy doszłam do 90 strony zauważyłam że kilkunastu stron brakuje…Taka to biblioteka u mnie w mieście…a raczej ludzie…Jejku jak ja nie lubie jak ktoś niszczy książki

    Reply
    • Marta 29 kwietnia 2009 at 06:55

      To oczywiscie wandalizm, ale moze świadczącyo tym, ze komus sposobaly sie te wlasnie strony. Szkoda, ze nie pomyslal o innych.”Paulinę.doc” mozna kupic w wydawnictwie Siedmiorog, mają księgarnię internetową. Myslę, ze jak poprosisz rodziców, nie odmówią. POzdrawiam.

      Reply
  • zmarzliczka@op.pl 29 kwietnia 2009 at 10:19

    Pani Marto, ja też mogłabym podpisać się pod tym co Napisała Pani czytelniczka.Mam 25 lat a miesiąc temu pierwszy raz sięgnełam po Pani książkę „Magda.doc” teraz czytam „Paulinę.doc” Mam 20 msc córeczkę, którą kocham ponad życie,ale jak to dziecko czasami da popalić.Dużo z nią przeszłam w pierwszych miesiącach życia biedałam od lekarza do lekarza, dziecko ma Atopowe Zapalenie Skóry inaczej Egzemę,bardzo ją swędziało,byłam taka bezsilna, lakarze rozkładali rece.Kilka dni temu zbudził mnie alarm w samochodzie nie mogłam już usnąć,wtedy do ręki wziełam „Paulinę.doc” i zaczełam czytać,łzy leciały mi po policzku, jak czytałam jaka Ona jest dzielna, ze mimo trudnych sytuacji jakie ją spotkały, jest silna i daje sobie radę, bo jak kto, ale My kobiety jesteśmy jak skały.Wierzę,że czytelniczka da sobie radę 🙂 A Pani również dziękuję

    Reply
  • niunia1216@op.pl 29 maja 2009 at 19:45

    Bardzo podobają mi sie pani ksiazki. ostatnio czytałam niebo z widokiem na niebo jest genialna wogole wszystkie są bardzo dobre.milo mi ze miałam okazje poczytać pani książki i uważam ze jest pani jedna z najlepszych polskich pisarektez zaczęłam pisać książkę zostawiam adreswww.takie-jest-zycie-ksiazka-nastolatki.blog.onet.pl

    Reply
    • Marta 30 maja 2009 at 08:59

      Dziękuję. Zajrzę na tego bloga. Pozdrawiam.

      Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *