Bez kategorii

Do Matki Polki i innych

Wklejam komentarz, który przysłali do mnie Krycha i Włodek. Widocznie Matka Polka bywa też czarownicą, bo nie pozwoliła im go wkleić pod moim postem „O co tu chodzi”.
Wklejam go więc w całości z mojego wejścia do bloga:

Dokładnie wiersza J. Harasymowicza nie pamiętam, ale najważniejsze –
chodzi w nim o pończochę antyżylakową, pończochę, którą zakłada czy
zdejmuje poeta. Pani polonistko! A może zanim pani zabroniła czytania
wiersza, trzeba było się z nim zapoznać?
Matko Polko! Sztandar w rękę i na barykadę za pończochę antyżylakową!
Prześcieradła na bandaże! Szarpie rwać!
Ponoć mowa jest srebrem, ale wtedy, gdy się wie o czym ta mowa. Odsyłam
do rysunku A. Mleczki, gdzie bodaj żyrafa zabawia się z hipopotamem –
„Nie pierdol bez sensu”. Tytuł oryginalny, ewentualne pretensje, Matko
Polko, proszą słać do grafika.
A swoja drogą, erotyka jest w głowie! Jednego podnieca kura, innego
patyczak, jeszcze innego gruszka. Jedną z najbardziej erotycznych scen
filmowych jest zdejmowanie przez Ritę Hayworth rękawiczki w obrazie
„Gilda”.
Może więc pani polonistka sięga do tych wzorców estetyki i wrażliwości?
Szczerze mówiąc – wątpię…

Pozdrawiamy serdecznie
Włodek i Krystyna

in / 14 Views

3 komentarze

  • ~Iza 14 października 2008 at 08:40

    Dali czadu!

    Reply
  • ~www.yourmurdermachine.blog.onet.pl 14 października 2008 at 11:35

    zgadzam sie w pelni..a panią w dalszym ciągu podziwiam..

    Reply
    • Marta 16 października 2008 at 07:15

      Pozdrawiam takze, dziekuję.

      Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *