Bez kategorii

Pisarka kradnąca czas

     Jestem pisarką kradnącą CZAS.
CZAS kradnę dla siebie, a może i sobie.
Wstaję rano, abym miała go więcej.
Chodzę późno spać, aby było go jeszcze więcej.
Mam nadzieję, że go wyprowadzę w pole, zwyrtnę dwa razy i zgłupieje, niczym ja „zwyrtnięta” przez Janusza na rynku jakiegoś obcego miasta, co skądinąd bywa śmieszne. A przynajmniej śmiesznie brzmi.

     CZAS kradnę po to, by więcej pisać, by zmieścić się w życiu z pisaniem.
Życie ma to do siebie, że dużo w nim spraw i interesujących rzeczy. I fajności. Jak to wszystko pogodzić, jak zrobić, by nic nie uciekło, jak nie dać sobie wydrzeć tego, co dobre i chciałoby się więcej?
Oczywiście mogłabym się zamknąć na 5 spustów i być tylko dla pisania.
Wolę jednak uprawiać to, co nazywam POMIĘDZY.
Wybieram pisanie i w nim jestem najbardziej, ale pomiędzy chcę być z Pawciem, pogadać z córkami, przeczytać wiersz ( z konieczności rezygnuję z czytania powieści, bo a nuż trafię na taką, która mnie wsyśnie), artykuł w gazecie. Gdybym się zamknęła albo uciekła, byłoby mi żal, że tyle kolorów mi umyka, a jutro będą inne.
      Czy to nazywa się miłością życia?
 Czy pazernością na życie?
 Nie wiem.

in / 13 Views

6 komentarzy

  • ~Mari 29 sierpnia 2008 at 21:55

    Myślę,że to nazywa się MIŁOSCIĄ ŻYCIA wstać wcześnie rano,robić to co się kocha,mieć czas dla siebie,dla innych ludzi .Wieczorem powiedzieć sobie to był dobry dzień.

    Reply
  • ~astyna 30 sierpnia 2008 at 01:02

    Chcialabym by zajrzala pani na blog Astyna.blog.onet.pl z gory dziekuje

    Reply
    • ~Marta 31 sierpnia 2008 at 07:01

      Zajrzałam, wpisałam pozdrowienia, bardzo smutny blog.

      Reply
  • ~Jolka 30 sierpnia 2008 at 14:19

    W Pani to jest siła !

    Reply
  • ~MonikaS 2 września 2008 at 19:59

    Pazerność to w tym wypadku złe słowo. No, przynajmniej moim zdaniem. Chęć życia to przecież coś fajnego. Więc raczej pasuje miłość do życia. Fajnie jest też wstać rano i zrobic to co się lubi.

    Reply
  • ~Kinga 4 września 2008 at 19:24

    Ja niestety nie potrafiłabym tak żyć i jedyne co mi pozostaje to pogratulować i pozazdrościć

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *