Bez kategorii

Śniadanie na trawie w La Defense

Śniadanie natrawie w La Defense

 

    Uwielbiam śniadania na trawie. W ogóle uwielbiam celebrowanieśniadań i zapraszanie się na śniadania.

W Muzeum d`Orsay pobiegłam najpierw zobaczyć po raz kolejny„śniadanie na trawie” Moneta i Maneta. Śniadanie Eduarda Maneta ( 1863) to obraz z siedzącą na trawie nagąkobietą w towarzystwie dwóch ubranych mężczyzn, a „śniadanie…” Claudea Moneta (1865) to realistycznie namalowany piknik, będący odpowiedzią na poprzedni obraz– wszyscy są ubrani. Wiadomo, to Manet zdobył sławę, bo zburzył reguły przyjętew malarstwie.

      Podczas przyglądania się śniadającym zapragnęłam zjeść śniadankona Le Defense, na trawie oczywiście, obok fontanny i rzeźby upamiętniającej  obronę Paryża z 1870 roku (La defense deParis – to od niej pochodzi nazwa dzielnicy), obok rzeźby przedstawiającejniestabilne, czerwone i intensywnie niebieskie stwory Joana Miró, a także wpobliżu La Grande Arche( współczesny Łuk Tryumfalny).

      Umówiłam się „na kawę” z Marcinem i Jonem, mieli przyjechać zLondynu błyskawiczną koleją. Januszowi podobały się nasze kaprysy,przypominające carpe diem, hippisowską wolność wyznaczaną intensywnościądobrych uczuć, słów, kwiatów. Wiatr nami rzuca w rożne strony świata, alepamiętamy o sobie, spotykamy się a to na moście w Avignon, a to obok rzeźbyMiró.

Nie zdradziłam Januszowi swoich zamiarów śniadaniowych, więc  podstępnie przekonałam go, że powinien zrobićfotki wieżowców w południowym oświetleniu, a sama w tym czasie tup-tup doogromnego marketu, gdzie zaplanowałam kupić butelkę dobrego wina, francuskiesery i najtrudniejsze: plastikowe, jednorazowe lampki do tegoż wina, by nieprofanować nastroju pociąganiem winka z butelki. Miałam na to wszystkoniespełna godzinę, market był ogromny, kolejki do kas też, ilość towarów przyprawiała o zawrót głowy, mogłamwięc liczyć tylko na intuicję i świętą Ritę. Szłam jak po sznureczku,bezbłędnie pakując do koszyka potrzebne wiktuały. Spośród jadących w góręschodów wybrałam akurat te, które zaprowadziły mnie wprost do kieliszkówszampanówek ( innych nie było).

     Spakowałam wszystko w plecaczek i na miejsce spotkania przyszłamco do minuty. Wszyscy panowie także.

Zaproponowałam śniadanko na trawie. Najpierw wyciągnęłam zplecaczka swój szal, kupiony na targu w Montreuil, który na trawie miałwystąpić w roli obrusa. Potem butelkę wina. Potem kieliszki.

     I wtedy Janusz zamarudził: – Nie mamy czym otworzyć. I tu sięzawiódł srodze, bo przewidziałam także i tę potrzebę.  Do tego dołożyłam camembert. Marcin położyłczekoladę, Jon ciasteczka. I okazało się, że śniadanko jest wykwintne.

Na następne umówiliśmy się koło pomnika Piotrusia Pana, w Kensington Garden w Londynie. Przyjaźń niezna granic.

in / 111 Views

5 komentarzy

  • ~Krycha 8 sierpnia 2007 at 16:56

    O rany! Ale Ci zazdroszczę! O ile dobrze pamiętam, to Joan Miró,jest Twoim ulubionym malarzem. Lubię jego dwa obrazy: ” KarnawałArlekina” i ” Macierzyństwo” oraz rzeżbę ” Kobieta”. W towarzystwiemiłych panów i rzeźby Joana Miró , nawet plastikowe szampanówkinie są w stanie popsuć nastroju, paryskiego śniadanka.Pozdrawiam i życzę w równie miłym towarzystwie paryskiej kolacyjki!

    Reply
    • Marta 11 sierpnia 2007 at 11:00

      Ta, Miró, malarz, to mój ukochany od czasu wyjazdu do Barcelony. Jeszcze mam kilku innych ukochanych malarzy. W paryzu poznalam tworczosc Jeana Baptiste Valadie. Bardzo sentymentalna, ale i przyjazna rozkołatanej duszy.

      Reply
  • ~Ewa 8 sierpnia 2007 at 17:23

    A to super pomysł! Najważniejsza jest oprawa. I oczywiście dobre towarzystwo, n’est-ce pas?

    Reply
    • Marta 11 sierpnia 2007 at 11:02

      Oto jest pytanie: co wolisz? Zjeść kanapkę z szynką, połozoną na gazecie czy kromkę chleba z maslem, polozoną na porcelanowym talerzyku, z serwetka obok i filizanką herbaty?

      Reply
    • Marta 11 sierpnia 2007 at 11:03

      Aha! Wprawdzie moja mama mówiła: “Z ładnej miski sobie nie podjesz”,a le ja wolę ładne miski.

      Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.