Bez kategorii

Red Hot Chilli Peppers i Stadion Śląsk


       Jutro na Stadionie Śląskim koncertuje zespółRed Hot Chilli Peppers.

Podaję link do ich strony, może to kogośzainteresuje:

http://free.of.pl/r/rhcp/

Mnie nie interesuje.

Jeśli o tym wspominam, to dlatego, że jutromamy gości, którzy przyjeżdżają na koncert, a przy okazji nas odwiedzają.

Opowiedziałam dziś Ewce historyjkę o tym, jak to 3 lata temu byłam jurorką wkonkursie na pracę literacką lub plastyczną o stadionie. Wśród jurorów byłGerard Cieślik, do którego wszyscy się zwracali „mistrzu”. Zapytałam siedzącego obok mnie dziennikarza, w czym ów pan Cieślik jest mistrzem. Oburzyłsię okrutnie, powiedział coś w stylu: – Nie gorsz mnie. Z toczącej się rozmowywywnioskowałam, że Gerard Cieślik był piłkarzem, a po przyjściu do domu poszukałam„wiedzy” na jego temat. Podczas obrad jury już nie zadawałam więcej kompromitującychpytań.

Na zakończenie pan Cieślik zaprosił nas na wyremontowanystadion. Powiedział, że chyba nie ma tu nikogo, kto by jeszcze na stadionie niebył.

Z rozbrajającą wszystkich szczerościąprzyznałam się, że jeszcze nigdy w życiu nie byłam.

     Pan Cieslik krzyknął: – Nie godej, dziołszka –  po czym postanowił mniewyedukować stadionowo, zarządził, bym koniecznie otrzymała od organizatorówbilet na mecz Polska-Anglia. Jak się słusznie domyślacie, poszedł Januszek.

Boję się tłumu, stadionów, piłki nożnej i tympodobnych rzeczy.

Kiedyś Iza Filipiak zwierzyła mi się, żejej marzeniem jest czytanie swojego tekstu na stadionie pełnym ludzi. W byłymZwiązku Radzieckim zapraszano na stadiony poetów. Nie potrafiłabym się tamodnaleźć.

Wolę kameralne klimaty, dlatego wklejam piosenkęJarosława Wasika, posłuchajcie:

Posłanie dlanadwrażliwych

in / 34 Views

6 komentarzy

  • ~Agnieszka 2 lipca 2007 at 17:17

    Odrazu przyszło mi na myśl „Zanim nadejdzie rozstanie”. Tekst piosenki jest wprost genialny.

    Reply
  • ~Ewa 2 lipca 2007 at 17:27

    Skąd ja to znam?… Ano stąd: http://www.idn.org.pl/medykon/wiersze/nadwrazliwi.htm – tu jest tekst autorstwa prof.Kazimierza Dąbrowskiego, tego od teorii dezintegracji pozytywnej. Gdzieś to już było w książkach jego autorstwa. Ha, jeszcze jeden lekarz piszący wiersze, Marto. Mnożą się jak prawdziwki po deszczu..

    Reply
    • Marta 2 lipca 2007 at 19:45

      Tak, to Dąbrowski, oczywiście. W ksiązce o dezintegracji pozytywnej po raz pierwszy czytałam ten tekst. Ilez to lat temu…

      Reply
  • ~Julia 2 lipca 2007 at 23:26

    Oczywiście znałam ten tekst, ale nie wiedziałam, że jest piosenka 😉 Dziękuje, Pani Marto,,już słucham przed snem …

    Reply
  • ~rhcp 2 maja 2011 at 14:37

    polecam stronke http://rhcpmania.pl

    Reply
  • ~rhcp 16 maja 2011 at 09:46

    http://rhcpmania.pl

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *